JAK NOSIĆ SZEROKIE SPODNIE?

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam na wystawie Zary spodnie typu haremki, serce zabiło mi mocniej. Oto w końcu Aladyn dla dorosłych, w której to wersji mogłam odegrać role nowoczesnej Jaśminy z ulic Londynu. W podskokach udałam się do przymierzalni aby niemal natychmiast poczuć się jak przekłuty balonik. Moglam być Jaśmina- pod warunkiem, że była ona niska i jakaś taka przysadzista. Spodnie powędrowały z powrotem na wieszak.

Stylizacja szerokie spodnie

Drugie podejście do szerokich spodni skończyło się kupnem szwedów w Zarze. Kiedy je mierzyłam miałam przed oczami zdjęcie Kate Moss w podkoszulku z podwiniętymi rękawami i szerokich jeansach z wysokim stanem. Oczywiście, nie wygladałam nic a nic jak Kate ale spodnie, pomimo wszystko, powędrowały ze mna do domu.  Nie pasowały w sumie do niczego oprócz krótkiego żakietu i koszulki w paski, i oczywiście niebotycznych szpilek.  W końcu oddałam je do lokalnego Oxfam i na kilka lat przeszła mi ochota na spodnie z szerokimi nogawkami.

Jak stylizowac szerokie spodnie

Ostatnio jednak trafiłam na parę szerokich spodni z Topshopu z linii Moto. Białe, ucięte przed kostkę jeansy z Topshopu były przez długi czas podstawa mojej garderoby dopóki nie wycofano ich z produkcji. Przestałam zagladać do ich działu z jeansami ponieważ ich główny model w tym momencie, Jamie, miękki jak legginsy i z wysokim stanem, jest zupełnie nie w moim stylu. Jednak dla tych, króre sobie właśnie upatrzyłam, warto było zmierzyć się z tłumami na Oxford Street w czwartkowe popołudnie.

Oczywiście wiem, dlaczego w poprzednich wygladałam tak fatalnie. Mój wielki bład w przeszlości to kupowanie ciuchów na typ sylwetki, która chciałabym mieć dlaczego tak źle wygladałam w poprzednich spodniach. Przy moim wzroście lepiej mi w kroju przed kostkę, waskim w biodrach i ze sztywnego materiału, które trzymaja kształt zamiast luźno opadać.

Jak nosic szerokie spodnie

Jestem zwolenniczka prostych rozwiazań więc spodnie będę łaczyć z białymi lub czarnymi podkoszulkami (najlepiej męskimi). Szukam też beżowego podkoszulka bez rękawów, najlepiej z cieżkiej dzianiny tak by “niedbale” opadał. Jeśli chodzi o buty, nie mogę się doczekać kiedy znów będę mogła zalożyć beżowo czarne klapeczki Chanel. Do tego czasu, proste mokasyny lub trampki Converse nadadza stylizacji ulicznego szyku.

Udostępnij:

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *