MOJA RECEPTA NA LETNI STYL

Classic chic style

Classic chic style

Classic chic style

Classic chic style

Classic chic style

Classic chic style

Classic chic style

Classic chic style

Classic chic style

Muszę przyznać, że przez długi czas letni style sprawiał mi wiele trudności. Podczas gdy jesienno-zimowy style mam opracowany (niemal) do perfekcji- skórzane spodnie, kaszmirowe swetry i duże płaszcze, moja letnia garderoba była kompletnie niespójna.

Nie, żebym nie próbowała. Zawsze z wyprzedzeniem planowałam letnia garderobę, przegladajac w nieskończoność Vogue Collections oraz ulubione blogi modowe, aby potem dać się zwieść na manowce i wyladować z przypadkowa kolekcja różowych sukienek, zbieranina przecen z Zary i The Outnet, kilkoma rzeczami z ubiegłych sezonów i czymkolwiek, co udało mi się wyhaczyc podczas przerw Mój letni styl był niestety dość przypadkowy i brakowało mu określonego kierunku.

Nie mogę powiedzieć abym całkowicie to zmieniła w jednym sezonie ale myślę, że jestem coraz lepsza w uproszczaniu mojej garderoby. Jednym z najważniejszych czynników stało się dla mnie skuteczne oparcie się tendecjom sroki co oznaczało zero przypadkowych wyprzedaży czy zakupów w Zarze, czy też kupowanie czegokolwiek co wydało mi się śliczne na Instagramie. Musiałam nauczyć się przetłumaczyć moje upodobanie do prostych ubrań, klasycznych linii i stonowanych kolorów w spójny styl. Nauczyłam się mówić sobie Bardzo mi się to podoba ale nie jest w moim stylu. 

Po drugie, musiałam odpowiedzieć sobie na pytanie- co mnie inspiruje? Chciałam aby mój letni styl był odrobinę bardziej kobiecy niż zwykle. Kocham czarno białe włoskie kino i chciałam aby mój styl przywodził na myśl klasyczny, włoski szyk, Sycylię oraz styl Sofi Loren czy Claudii Cardinale. Nie mogę powiedzieć, że udało mi się to na 100&% ale świadomie pracuję nad spója estetyka, która ma mało wspólnego z trendami a wszystko z tym, kim jestem.

Photos by @behindtheseventhdoor

I’m wearing;

Top- Iris & Ink

Jumper- Uniqlo (men’s)

Skirt- Vintage

Bag- Celine

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *