ELEVATED BASICS

Kilka lat temu przestalam wydawac pieniadze na letnie ciuchy.

elevated basics

elevated basics

elevated basics

elevated basics

elevated basics

elevated basics

Kiedy mieszkalam w Polsce, lato bylo pora, na ktora czekalam caly rok. Jesli mialam szczescie, letnia pogoda zaczynala sie juz poczatkiem maja a konczyla we wrzesniu. Nie moglam sie doczekac tych cieplych dni kiedy moglam ubrac letnia sukienke w laczke albo biala, wyszywana na czerwono, wczesna zapowiedz folkowych sukienek Vity Kin. Wieczory byly zarezerwowana dla satynowych sukienek na cieknich ramiaczkach (w koncy byly to lata 90′!) i opalenizny z calego dnia spedzonego na basenie.

Zeszlo mi lata aby przyzwyczaic sie do pogody w Londynie. Tutaj, na modowym placu zabaw moglam miec wszytkie sukienki o jakich wczesniej marzylam. No i mialam je, po to tylko aby trzasc sie z zimna na randce, kiedy za oknem hulal wiatr i padal desz. Jak to?-myslalam – przeciez jest juz lipiec!

A potem cos “zaskoczylo” i naprawde do tej pory nie wiem dlaczego tak dlugo mi zeszlo. Dotarlo do mnie, ze lato czy tez nie, bede musiala zaczac robic zakupy zgodnie z pogada w nie pora roku. Jesli obserwujesz mnie na Instagramie na pewno zauwazylas, ze ostatnio czesto mialam na sobie swetry lub marynarki. Angielskie lato…

To byl dla mnie poczatek nowego myslenia. Zamiast wydawac pieniadze na letnie sukienki, ktore zaloze kilka razy (jesli mam sczescie), zdecydowalam, ze zainwestuje  wydam kase (inwestycja wciaz kojarzy mi sie z akcjami i obligacjami a nie nowymi butami) na lepszej jakosci “basisc”- swietne buty na plaskim, ktore bede nosic codziennie. Dobrej jakosci sweter, najlepiej z kaszmiru (i najlepiej szary). Akcesoria.

Dzis lacze je z letnimi ciuchami- np. jeansowe spodenki z marynarka czy sweter z letnia spodnica i przestalam sie stresowac, jesli za oknem w lipcu pada desz. W koncu mam calkiem niezly plaszcz przeciwdeszczowy 🙂

I’m wearing: 

Jumper- Rotten Roach 

Denim – Levis 

Shoes & Belt – Gucci 

Bag- Chanel 

Sunnies- Ray Ban 

Komentarzy: 3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *