STUDIUM W KARMELU

Kocham kolor karmelu. Oprocz oczywistych skojarzen (karmelowe ciastko ze Starbucksa kiedys wyjdzie mi bokiem) jest jednym z moich ulubionych poniewaz pasuje niemal kazdej z nas. Jest to jeden z tych kolorow, ktore- tak jak krem czy kolor szampana, powoduja, ze nawet slabsze jakosciowo rzeczy wygladaja wysmienicie i „drogo”.

Mojej zamszowej spodnicy w roli glownej towarzysza dzis karmelowe, zamszowe obcasy z Zary i dzinsowa koszula, rowniez z Zary. W rolach statystow wystapily torba od Chloe i branzoletki od Kruka. Jest to znakomity zestaw na wieczorne wyjscie w ciagu tygodnia. The French i ja wlasnie wybieramy sie ogladac w knajpie druga polowe meczu Anglia v Islandia. Po dosc trudnej koncowce zeszlego tygodnia (Anglio, jak moglas) jestem w malostkowym nastroju i dzis kibicuje Islandii. Cale szczescie, ze wygrywaja 2:1.

W tym tygdoniu nowe posty beda co wieczor a wiec do zobaczenia jutro 🙂

suede skirt

suede skirt

suede skirt

suede skirt

suede skirt

suede skirt

I’m wearing;

Skirt- Jadzia Doroba

Bag- Chloe

Shirt & shoes- Zara

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *